wtorek, 1 czerwca 2021

Co symbolizuje motyw serca w biżuterii?

 W biżuterii istnieje wiele popularnych motywów, o jednym z nich – symbolu nieskończoności – pisaliśmy parę tygodni temu. Jednak nie jest to jedyny symbol, który powtarza się naprzemiennie z innymi. Najchętniej wybieranym motywem jest serce. 

Czy zastanawialiście się kiedyś, skąd wzięła się jego symbolika i co dokładnie oznacza? 


Niektórzy w sercu doszukują się odzwierciedlenia splecionych szyi łabędzich, jednych z najwierniejszych zwierząt, pozostających ze swoim partnerem do końca życia. Historyczna wersja mówi nam o wymarłej już roślinie sylfion, która miała owoce o sercowatym kształcie. 


Jakie znaczenie kryje się za tym symbolem?


Jest ich wiele. Ogólnie rzecz biorąc, jest to motyw, który pasuje do każdego typu relacji – bowiem w każdej więzi dwóch osób, które są ze sobą blisko, serce gra główne skrzypce. Mówimy tu zarówno o miłości, jak i o przyjaźni, pełnych dobrej energii, zaufania, wdzięczności. To ono daje nam poczucie bezpieczeństwa i może być jasną deklaracją, obietnicą, przeprosinami. Często towarzyszy nam w znaczących momentach przejścia – na progu nowego etapu życia i bycia z drugim człowiekiem.






Jest to symbol miłości, zaangażowania, wierności. Gdy ofiarujemy go kochanej osobie, jasno przekazujemy – chcę być z Tobą, zależy mi na Tobie. To on przypomina nam o niegasnącym uczuciu, o zależności. Możemy zdecydować się naszyjnik z tym motywem, idealnie pasujący zarówno do codziennych stylizacji jak i na wieczorne wyjścia. Mogą być to też kolczyki, z kamieniami lub cyrkoniami, które pięknie rozjaśnią twarz.





Warto jednak pamiętać, że serce jest symbolem, który pomaga nam nie tylko w relacjach romantycznych, jest to też jasny znak i wyraz sympatii w momencie, gdy mówimy o naszej rodzinie. Jest on o wdzięczności, o odwadze i dobru. Już w średniowieczu ludzie sięgali po ten motyw, by manifestować wspaniałomyślność czy troskę. To piękny podarek dla mam czy babć. Podzięka za całą wiedzę, siłę, opiekę, którymi nas obdarzyły. Może być on w formie pierścionka albo małej przywieszki. 





Gdy mówimy o innych rodzajach relacji, warto wspomnieć też o przyjaźni, gdyż kochamy przecież swoich przyjaciół i często traktujemy ich na równi z rodziną. Często, by wyrazić naszą miłość sięgamy po bransoletkę, przy dowolnej okazji, która jest dobra, by mówić o uczuciach i emocjach. 


Nie możemy zapomnieć o jeszcze jednym momencie, w którym króluje serce. To narodziny lub chrzciny, czasem także komunia. Chwila, w której na świecie pojawia się najdroższy nam człowiek, wymaga odpowiedniej otoczki i towarzystwa. To wówczas bardzo często sięgamy po malutkie bransoletki lub medaliki z motywem serca, na których często grawerowana jest data narodzin, waga czy imię. To pamiątka, która zostaje z nami na długie lata i do której wracamy z wielkim rozrzewnieniem. W niektórych rodzinach w sercu zaklęty jest anioł, mający uchronić dziecko przed złem, być pomocą i opieką. 





Jak widzicie, symbolika serca jest bardzo bogata i nie musi być to wcale, jak niektórym się wydaje, banalny symbol. 

niedziela, 2 maja 2021

Rodzaje splotów łańcuszków

 Zawsze występują jako tło, jako dodatek. Są dopełnieniem, pozwalają innym błyszczeć, same jednak pozostają w cieniu. Jednak, bez nich wiele ozdób nie miałoby racji bytu, są jak fundament, nośnik najważniejszych informacji. Mowa oczywiście o łańcuszkach – każdy z nas je ma, używa i często bez nich nie jesteśmy w stanie funkcjonować w świecie biżuterii, ale czy wiecie, że istnieje wiele ich rodzajów i każdy ma swoją nazwę i często służy do łączenia z tylko jednym określonym typem dodatków? 

Mogą być one elementem i częścią innych rodzajów biżuterii, kolczyków, naszyjników, czy bransoletek, a także bazą do zawieszek. Czasami występują też jako dodatek solo. 


Niestety, zapominamy, że to, na jaki splot się zdecydujemy, jest tak samo ważne, jak odpowiedni kruszec. Dlatego dzisiaj mamy dla Was krótki przewodnik po tych najpopularniejszych. 



Pancerka


Charakteryzuje się pojedynczymi, spłaszczonymi ogniwami, które najczęściej posiadają szlifowane brzegi. To, co ważne, to fakt, że dobrze odbijają światło, delikatnie lśniąc. Często po ten łańcuszek sięgają panowie, decydując się na mniejsze i gęsto splecione modele, gdy dodają do nich zawieszkę, a te większe noszą saute. Kobiety sięgają po delikatne modele o gęstym splocie i zestawiają je z zawieszkami, choć czasami decydują się na bardziej okazałe i noszą je solo. Pancerka to bardzo solidny i wytrzymały splot.





Singapur


To jedna z wariacji najbardziej popularnego splotu, lżejsza i bardziej figlarna, wybierana przez kobiety. Ten łańcuszek jest bardzo ozdobny i powstaje poprzez skręcenie klasyczniej pancerki. Nadaje mu to dodatkowy blask.





Bismark


Ten efektowny splot z kolei jest wybierany przez mężczyzn. To delikatne owalne ogniwa, połączone w szeroki pas. Rzędów ogniw może być naprawdę dużo, dlatego prezentuje on swoje oblicze od delikatnych form, po szerokie, efektowne pasy. 





Królewski 


Najbardziej ozdobny splot to zdecydowanie ten – królewski. To masywny model zwany też bizantyjskim, charakteryzujący się gęstym splotem złożonym z wielu efektownie przeplecionych ze sobą ogniw. Geometryczne ostrzejsze kształty są częściej wybierane przez mężczyzn. Kobieca wersja, to zdecydowanie splot królewski o delikatniejszych, bardziej obłych kształtach.


Kordel 


To jeden z najbardziej kobiecych splotów, na tyle ozdobny, że często noszony bez żadnych dodatków, ewentualnie w komplecie z bransoletką czy kolczykami. Ma dwie wersje – cięższą – z pełnym łańcuszkiem i lżejszą, dmuchaną w środku. Kordel jest dość sztywny i należy ostrożnie się z nim obchodzić.





Kulka


Nie ma chyba bardziej rozpoznawalnego splotu od tego. Zbudowany jest z małych kulek, jak wskazuje nazwa, połączonych ze sobą w prosty sposób. Ma swoje militarne korzeniem, bo to właśnie na nim wieszano nieśmiertelniki. Dziś noszony jest i przez mężczyzn i kobiety, ładnie prezentuje się saute.



 



Jak widzicie, rodzajów splotów jest bardzo wiele, my pokazujemy dziś mały ich wycinek. Jednak, jest w czym wybierać i z czym je łączyć. Ważne, by pasowały one zarówno do naszych dodatków jak i całej stylizacji. 

czwartek, 1 kwietnia 2021

Trendy w biżuterii wiosna-lato 2021

 Wiemy, że pandemia bawi się z nami w najlepsze i raczej mało kto myśli teraz o tym, by pięknie się wystroić i szaleć do rana na imprezach. Może i byśmy tak myśleli, gdyby jakiekolwiek przyjęcia miały miejsce, a wyjście do miasta było możliwe. Jednak wiadomo, wszystko ostatecznie ma swój  koniec i nie pozostaje nam nic innego, jak wierzyć w to, że latem sytuacja się uspokoi i będziemy mogły znowu spotkać się z przyjaciółmi, tańczyć do świtu, móc pięknie się ubrać i dobrze bawić. Mając tę wiarę z tyłu głowy, spieszymy do Was z wiadomościami o tym, co w nadchodzącym sezonie będzie modne i na co zwrócić uwagę. A, pamiętając o tym, czego nauczyły nas ostatnie miesiące, cicho podpowiadamy, by tym razem zastanowić się dobrze, czego nam trzeba i postawić na jeden-dwa istotne akcenty. To wystarczy, by, komponując je w różnych stylizacjach, osiągnąć imponujący efekt. 


Jest to szczególnie istotne, szczególnie, że w tym sezonie po raz kolejny królować będą bogate, duże dodatki. Nie ma tutaj przestrzeni na to, by się rozdrabniać – biżuteria będzie mocno zdobiona, okazała. Nadal są z nami duże kolczyki, prym wiodą jednak perły – to one są najmocniejszym akcentem, który zdominował prawie każdy wybieg mody. Takie ozdoby często najlepiej czują się solo, nieprzyćmione niczym innym. To, co doda świeżości i lekkości to lekka biżuteria plażowa, która rozświetli każdą stylizację, nawet prostą sukienkę czy t-shirt. 





Tak jak pisaliśmy, wybiegi zdominowały perły – wyjątkowo nie będą one w grzecznym, prostym wydaniu. W tym sezonie przybierają nowe formy i kształty. Mają być duże, okazałe, dominować. Projektanci obsypali swoje modelki perłami od stóp do głów, ozdobili nimi buty i ubrania. Były duże kolczyki ze złota z nieregularnymi perłami zestawione ze sportową kurtką, choć oczywiście, jeśli ktoś lubi klasykę, także znajdzie coś dla siebie. 


Z poprzedniego sezonu zostały z nami duże kolczyki, projektowane z wielkim rozmachem. W tym sezonie są one długie, ozdobne, często okraszone takimi dodatkami jak perły, kamienie, pióra czy łańcuchy, czasem mają też ciekawą fakturę. 





Jest jeszcze jedna rzecz, która towarzyszy nam w trendach od paru sezonów, to motyw łańcucha. Mogą mieć one postać spływających kaskadowo naszyjników, połyskujących kamieniami kolii lub ciężkich bransolet. Od nas zależy, czy postawimy na klasykę i zdecydujemy się na srebro lub złoto, czy zdecydujemy się na kolory i wybierzemy jakieś neonowe propozycje. 





Jak co roku, wracają do nas lekkie, plażowe dodatki w żywych barwach. Są okraszone kamykami, muszelkami, kwiatkami. Mogą mieć postać plecionek albo przywoływać na myśl etniczne klimaty. 


Jak widzicie, trendy tej wiosny są dość zróżnicowane, każdy może znaleźć coś dla siebie i zestawić te dodatki z czymś, co będzie dla niego najodpowiedniejsze. My zalecamy jedynie, by kierować się rozsądkiem i na spokojnie pomysleć, który z tych trendów jest dla nas idealny i – być może – posłuży nam jeszcze parę sezonów. 

niedziela, 28 lutego 2021

Co oznacza symbol nieskończoności i jaka jest jego historia

W modzie i w trendach łatwo jest zauważyć to, że zmieniają się one dość szybko i często jakaś rzecz, która była pożądana w jednym sezonie, w kolejnym pozostaje zapomniana i już się do niej nie wraca. Są jednak takie motywy, które mimo upływu lat i zmieniających się okoliczności pozostają niezmiennie lubiane i popularne. Jednym z takich wiodących prym dodatków jest symbol nieskończoności. Możemy go zauważyć w formie aplikacji na ubraniach, jako element dekoracyjny do domu, jako element albo i główny motyw tatuaży, ale też we wszelkiego rodzaju biżuterii, najczęściej naszyjnikach, ale nie tylko. 




Czy jednak kiedykolwiek zastanawialiście się, co ten symbol oznacza i dlaczego jest aż tak popularny? 


Pierwsze wzmianki o nim sięgają aż starożytnego Egiptu i Grecji. Wówczas nieskończoność symbolizował wąż z ogonem w pysku, który bez przerwy pożerał samego siebie i odradzał się na nowo. Nazywano go Uroboros, a początkowo był zobrazowaniem rzeki, która miała opływać Ziemię, nie miała mieć ani źródła ani ujścia. Dla alchemików z kolei było to nic innego jak wieczny nieustający cykl przemiany materii, odpowiednik kamienia filozoficznego. 

Jednak symbol nieskończoności spotkać można także w innych kulturach. Wiele ludów w dawnych wieków czciło kult solarny. Oddawano hołd Słońcu i bóstwom blisko z nim związanym. Ludzie silnie wierzyli w to, że ogień, który znamy, jest przedstawicielem Słonca. Jak wiadomo jednak, ogień może dawać światło i ciepło, ale też odbierać wszystko, spalać i niszczyć. Jest więc w ciągłym cyklu kreowania i destrukcji, co dla Słowian czy Azteków było symbolem nieskończoności. Celtowie z kolei pojęcie wieczności przedstawiali w licznych węzłach, widocznych w biżuterii, haftach, architekturze czy na broni. 





Wygląd symbolu nieskończoności, który znamy obecnie, zawdzięczamy Johnemu Wallisowi, który w 1665 roku zaproponował używanie formy przewróconej ósemki jako zapisu nieskończoności i konsekwentnie używał tego w swoich pracach naukowych. Z biegiem czasu inni uczeni także zaczęli stosować to rozwiązanie. Kształt ten nie ma początku ani końca. A angielskie jego znaczenie „infinity” pochodzi od łacińskiego „infinitas”, czyli bezmiar. Dlatego tak mocno utożsamiamy go z trwałością, powtarzalnością i wiecznością.


Czy już domyślacie się, dlaczego ten symbol jest tak popularny w biżuterii? Pomaga w wyrażeniu siebie, ale także swoich uczuć. Ozdoby z nim, jak srebrne kolczyki albo złoty łańcuszek możemy podarować swojemu przyjacielowi, na znak wieczności naszej przyjaźni. Będąc w związku, nosimy ten symbol w formie pierścionka czy bransoletki, jako manifest stałości i niezmienności. I jako talizman, by miłości trwała zawsze. Możemy też nosić go jako przywołanie kreatywności i spełnienia w tworzeniu, czy to w muzyce, czy literaturze, malarstwie czy fotografii. 





Często jest to symbol zaklinający rzeczywistość i dodający siły, wiary i nadziei. Znak ufności i zapewnienia o tym, że nic się nie kończy i wszystko trwa. 

Czym są próby srebra i jak je rozpoznać

Srebro to jeden z najbardziej popularnych kruszców, bardzo często wykorzystywany przy wyrobie biżuterii. Jest świetnym dodatkiem do każdej stylizacji i pasuje do prawie każdego typu urody. Na rynku znajdziemy wiele wzorów, od bardzo delikatnych, subtelnych łańcuszków po niezwykle bogate i przyciągające wzrok kolczyki. Należy jednak pamiętać, że przy wyborze biżuterii ze srebra znaczenie ma nie tylko jej wygląd, ale także jakość. Z pewnością każda z nas ma niejedną ozdobę wykonaną z tego metalu, ale czy wiecie, co oznaczają małe cyferki wytłaczane na poszczególnych sztukach Waszej biżuterii? Są to próby srebra i w zależności od oznaczenia mówią o tym, jaki procent czystego srebra jest w danym wyrobie. 





Próba srebra zazwyczaj wyrażona jest w promilach i mówi nam o tym, jaka zawartość srebra jest w danym stopie. Mając na uwadze właściwości samego srebra, producenci i jubilerzy do wytworzenia biżuterii z tym kruszcem używają mieszanek z metalami, miedzią lub innymi kruszcami, w zależności od tego, jaką strukturę i jakość chcą uzyskać. Na rynku od 1986 roku istnieje rozróżnienie czterech typów prób srebra.

 

Najwięcej srebra znajduje się w mieszance próby 999, zawierającej 99,9% czystego srebra. Mimo tego, że jest ona bardzo cenna, raczej nie wykonuje się z niej biżuterii, ponieważ jest zbyt miękka. Najpopularniejsza, za względu na optymalną twardość i jakość, jest próba 925, mająca 92,5% czystego srebra w sobie. Oprócz tego wyróżniamy jeszcze próby 875, 830 i 800. Istnieje oczywiście biżuteria z innymi oznaczeniami. Dzieje się tak dlatego, że obecny podział został wprowadzony w 1986 roku, wcześniej obowiązywały inne standardy – takie oznaczenia będą więc znaczyć o wieku danej sztuki.





Pierwsza próba srebra, czyli 925 wykorzystywana jest do wykonywania elementów konstrukcyjnych, czyli np. w szynie pierścionka, szpilce broszki, zapięciach, haczykach czy biglach do kolczyków. Pozostałe próby tj. 875, 830 czy 800 charakteryzują się szybszym ciemnieniem, dlatego często przeznaczone są do elementów, które od początku mają być przyciemnione, oksydowane. 875 wciąż jest cennym stopem i często używa się jej do tworzenia wisiorków czy medalików. 830 można spotkać przy wyrobie nieco tańszych produktów, jako że ten stop jest tańszy, ale wciąż zawiera właściwości srebra jako takiego. Najniższa próba tj. 800 często wykorzystywana jest przy wszelkiego rodzaju zapięciach łańcuszków czy bransoletek. 


Jest też parę sposobów na to, by rozpoznać najwyższą próbę srebra. Jest ona dimagnetyczna, więc z założenia nie powinna być przyciągana przez jakikolwiek magnez – dopiero przy zastosowaniu większej ilości innych metali nieszlachetnych będzie można zaobserwować taką reakcję. Srebro jest też bezwonne, dlatego jeśli czuć charakterystyczny zapach miedzi, to łatwo można stwierdzić większą domieszkę miedzi i tym samą niższą wartość wyrobu. 


Mamy nadzieję, że udało się nam rozwiać Wasze wątpliwości i przekazać interesujące treści. Zapraszamy do naszego sklepu, gdzie znajdziecie biżuterię świetnej jakości.

sobota, 26 grudnia 2020

Jak dopasować biżuterię do typu sylwetki

Każda z nas różni się wyglądem, a wbrew temu, co próbują przekazać nam media społecznościowe, nie ma na świecie jednego wzorca ideału kobiecego piękna. Różnimy się kolorem włosów, długością rzęs, rozmiarem stopy, barwą oczu, ale nie tylko. To, co jest najbardziej widoczne, to odmienne typy figury. Każda z nas ma inną budowę ciała i to jest w porządku – warto zdać sobie z tego sprawę. W momencie, gdy to zaakceptujemy, wiele dobrego pojawi się w naszych głowach. Oczywiście, każda sylwetka ma swoje słabsze i mocniejsze strony, a poprzez dobór odpowiednich dodatków możemy uwypuklać piękne cechy, a odciągać wzrok od tego, co nie musi być bardzo widoczne. 

Jak jednak odpowiednio dobrać biżuterię do typów figury, by osiągnąć zamierzony efekt? 

Przede wszystkim warto zastanowić się, jak możemy skategoryzować naszą sylwetkę, wypunktować jej dobre i gorsze strony i pomyśleć, jakie ozdoby lubimy najbardziej.
Co ważne, warto pamiętać o głównej zasadzie „to, co jest moim ulubionym dodatkiem, będzie mi najbardziej pasowało” i z tymi słowami iść w świat – gdy my będziemy dobrze czuć się w swoich ubraniach czy biżuterii, wówczas zaprezentujemy się najlepiej, do tego nie potrzebne są żadne zasady. Po prostu oczarujemy świat pewnością siebie i dobrym samopoczuciem. 




Jeśli jednak chcecie coś ukryć, to możemy już przejść do konkretów. 

Jeśli sylwetka jest mocno chłopięca, z małymi piersiami i biodrami i bez wcięcia w talii, trzeba postarać się nadać jej bardziej kobiecy charakter. Zrobić to można na dwa sposoby – albo sięgając po kwieciste wzory i motywy, które np. w postaci broszki przymniemy w okolicach dekoltu, a dzięki temu figura nabierze miękkości i łagodności, albo poprzez nadanie jej symetrycznych kształtów w okolicach piersi i bioder. Czyli najlepiej będzie połączyć duże kolczyki, a do tego bransoletki lub pierścionki z podobnym motywem. Dzięki temu sylwetka optycznie nabierze bardziej harmonijne proporcje. 





Dla pań, które odznaczają się szerokimi biodrami albo figurą tzw. jabłko, czyli masywnymi dolnymi częściami ciała ważne jest, by odciągnąć nieco uwagę od nóg czy brzucha, a więc skupić ją w innych miejscach. Dobrym do tego będzie wybór dużej biżuterii, która rzuci się w oczy i skupi wzrok na twarzy, na dekolcie, szyi. Ubranie kolorowych kolczyków, naszyjnika czy ozdoby do włosów pozwoli trochę wyrównać proporcje. 





W przypadku odwrotnej sytuacji, czyli w momencie, gdy to górne części ciała są zbyt szerokie, np. męskie ramiona, warto zdecydować się na coś, co obniży punkt skupienia wzroku. Dobrym pomysłem może okazać się ozdobny pasek do spodni, ale równie dobrze sprawdzą się masywne bransoletki noszone po kilka na raz, albo pierścionki – im większe, tym lepiej. 

Z kolei jeśli chodzi o ukrywanie różnych mankamentów urody, trzeba pamiętać o paru trikach – dobrym przykładem są naszyjniki. Te długie optycznie wysmuklają szyję. Drobne łańcuszki świetnie sprawdzą się przy delikatnej smukłej sylwetce. Wyraziste, duże naszyjniki doskonale będą pasować się do pań konkretniej zbudowanych. Choker czy kolia przyciągają wzrok do dolnej części twarzy, podkreślają szyję, ale też uwypuklają podwójny podbródek.





Tymi zasadami warto się kierować, bo jak widać – nie tylko ubrania mogą nam pomóc przy odpowiednim ukazaniu naszego ciała.

niedziela, 29 listopada 2020

Najlepszy prezent na Święta Bożego Narodzenie

 W Święta każdy z nas obiera inną taktykę działania, niektórzy lubią czuć dreszcz adrenaliny, załatwiając wiele spraw na zaledwie parę dni przed Gwizdką. Tłumy zalewają wówczas galerie handlowe, które najpierw pękały w szwach od kolorowych lampek i strojnie ubranych choinek, a niedługo potem zaczynają wypełniać się pokrzykiwaniami klientów, polujących na najlepszy prezent. To na pewno musi być ciekawe – takie działanie pełne jest motywacji i determinacji. 

Jeśli jednak stres za bardzo Cię zjada i nie czujesz się na siłach, by startować w szranki z tysiącami innych kupujących, to jesteś jedną z tych osób, które zaczynają świąteczne przygotowania już po Wszystkich Świętych. Dzięki takiemu działaniu łatwiej można zaplanować budżet, rozłożyć wydatki, a przed samą wigilią po prostu cieszyć się przygotowaniami. 

Aby ułatwić Ci zadanie, przychodzimy z propozycjami upominków dla najbliższych. 

Biżuteria, która spodoba się każdej kobiecie, niezależnie od wieku, to z pewnością nawiązująca do Bożego Narodzenia. Wszelkiego rodzaju symbole są mile widziane: gwiazdki, renifery, Święty Mikołaj, choinka czy elfy. Będą idealnie pasowały do świątecznych stylizacji, zarówno tych eleganckich i klasycznych, jak i nieco ekstrawaganckich, kolorowych. 




Osobie bliskiej Twojemu sercu możesz podarować medalion, w którym będą zaklęte ciepłe słowa pełne miłości i uznania. Mogą to być gratulacje złożone przyjaciółce – z okazji zamążpójścia albo powicia dziecka. Mogą być podziękowania, za bezinteresowność i obecność – siostrze czy mamie. Moda na wyrażanie swoich emocji z pomocą biżuterii nigdy nie mija i zawsze wzbudza szczerą sympatię. Zamiast medalionu, możemy pokusić się też o grawer.




Komuś, kogo bardzo cenisz, ale nie jesteście ze sobą w szczególnie bliskim kontakcie – koleżance z biura, teściowej czy szwagierce – możesz podarować klasyczne kolczyki koła. One nigdy nie wychodzą z mody, co więcej, chyba nie ma osoby, która by ich nie lubiła. Pasują do każdego stroju i każdego typu urody. Do wyboru są srebrne lub złote, małe, duże, proste lub nierównomierne.


 

Kolejnym super pomysłem na prezent dla każdej kobiety będą pierścionki. To dobry pomysł szczególnie w tym roku, gdy królują one wśród trendów. Najbardziej pożądany sposób ich noszenia to kaskadowo, po kilka na raz, niekoniecznie w jednym stylu. W myśl barokowej zasady, że więcej znaczy lepiej. Taki upominek na pewno przyda się na imprezę sylwestrową.


Podobnie rzecz ma się z bransoletkami, najlepiej na cienkich łańcuszkach. To wybór klasyczny, ponadczasowy. To, jaką zawieszkę powiesimy na łańcuszku, zależy od nas, a jest w czym wybierać. Możemy dodać zawieszkę z napisem od serca, znak zodiaku, literę imienia, symboliczny kształt. Możemy też wybrać taką bransoletkę, która będzie mieniła się mnogością dodatków. 

Nie zapomnijmy też o mężczyznach. Dla nich świetnym wyborem mogą okazać się spinki do mankietów, idealne do świątecznych stylizacji. Może być to też skórzana bransoleta, do noszenia na co dzień, albo sygnet, symbol powagi i spokoju. 

Życzymy Wam powodzenia w zakupach i mało stresu!

czwartek, 15 października 2020

Wpływ biżuterii na zdrowie

Jak wiadomo, w życiu wszystko jest ze sobą połączone. Każda sytuacja wpływa na kolejną, jedna decyzja może zawarzyć na losie kolejnych lat, dni, miesięcy. Podobnie rzecz ma się z naszym organizmem. Na to, jak będzie on funkcjonował i jakie mamy samopoczucie, wpływ ma bardzo wiele czynników: począwszy od zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, takich jak sen czy pożywienie, przez dobry kontakt z innymi, na tym, co na siebie ubieramy skończywszy. 

To, jakiej muzyki słuchamy, to, jakie kolory zakładamy, z jakiego materiału są wykonane nasze sztućce – to wszystko ma wpływ na nasze zdrowie, zarówno fizyczne jak i psychiczne.
Dlatego tak ważnym jest, by dobrze wybierać to, czym się na co dzień otaczamy. Czy zastanawialiście się, jak na nasze zdrowie wpływa biżuteria, którą nosimy? 





Najbezpieczniejszą opcją jest noszenie złotej biżuterii, która jest najmniej uczulającym metalem, a co więcej – wykazuje właściwości przeciwbakteryjne. Oczywiście, ma to znaczenie drugorzędne, ale faktem jest, że taka biżuteria, obojętnie czy będą to pierścionki, łańcuszki, czy kolczyki, zawsze jest bezpieczna i dobrze zgrywa się z naszym organizmem. Jeśli chodzi o prozdrowotne właściwości, często jęczmień na oku leczy się poprzez pocieranie go złotą obrączką. Jest naukowo udowodnione, że gojenie tego schorzenia przyspieszają masaż powieki oraz ciepłe okłady. Tak właśnie dzieje się, gdy decydujemy się na ww. metodę. Na pewno pomocne w leczeniu tej przypadłości są też przeciwbakteryjne właściwości złota, jako że jęczmień to infekcja bakteryjna. 





Podobnie rzecz ma się ze srebrem, które również ma właściwości bakteriobójcze. Nic dziwnego, że jest ono szeroko wykorzystywane w farmakologii, np. w suplementach diety czy w naturalnym lecznictwie. Często srebra używa się do produkcji kropli do oczy czy różnego typu maści. Wykorzystywanie leczniczych właściwości widać także w zakładach kosmetycznych, gdzie w otworach w przebitym uchu zaleca się noszenie srebrnych kolczyków, które pozwalają zachować higienę i chronią przed zakażeniem.  





Z kolei, jeśli chodzi o perły, często mówi się, że mają one bardzo dobroczynny wpływ na zdrowie i na nasze samopoczucie. Uważa się obecnie, że perły pozwalają się zrelaksować i wyciszyć, a nawet pozbyć migreny. Poprawiają też wygląd skóry, stąd są wykorzystywane w produkcji kosmetyków do twarzy. Być może to dlatego biżuteria z pereł – naszyjniki czy kolczyki – są od wielu dekad tak popularne. 


Ciekawie sprawa ma się z bursztynem, bowiem już od epoki kamienia istniały amulety go wykorzystujące. Był uważany za kamień chroniący przed urokami, a w starożytnym Rzymie uznawano, że pomaga w zwalczaniu gorączki. To są co prawda legendy, jedno jednak jest pewne – bursztyn ma szereg prozdrowotnych właściwości – działa przeciwzapalnie i normalizuje pracę serca, a także reguluje pracę nerek i jelit. Jednak należy pamiętać, że najbardziej skuteczny jest bursztyn nieoszlifowany. 


Jak widać, biżuteria nie musi pełnić jedynie funkcji ozdobnej – może być też świetnym remedium na różne choroby i sprzymierzeńcem w walce ze złym samopoczuciem. 

niedziela, 20 września 2020

Trendy w biżuterii jesień-zima 2020/21

Tegoroczne lato minęło jak z bicza strzelił. Wakacje okazały się być gorące, bogate we wspomnienia, były też piękne – zarówno jeśli chodzi o przyrodę, jak i nasze stylizacje. Było kolorowo, pełnie, ciekawie, maksymalistycznie. Kombinowałyśmy z kształtami, fakturami, dodatkami. Były wielkie powroty dawnej mody i nieco nowości. 

Czy zastanowiłyście się już, czym zaskoczy i co zaproponuje nam tegoroczna jesień i zima? To, co widać na pierwszy rzut oka, to dużo artystycznej duszy i sporo buntowniczki wymieszanej z romantyczką. Połączenie niecodzienne? A czy ktoś powiedział, że w życiu powinno być szaro i nudno? 

To, co od razu rzuca się w oczy, to kontynuacja trendu mówiącego o tym, że im coś większe, tym lepiej. Mamy więc wielkie kolczyki z grubych splotów metali, mamy ciężkie naszyjniki łańcuchy. Ilość materiałów jest ograniczona do minimum, jednak formy są już mocno fantazyjne. Przepych, ale z zachowanym umiarem – lekka abstrakcja, która pokazuje, że nie ma rzeczy niemożliwych. Można je perfekcyjnie połączyć z grubymi swetrami, wełnianymi marynarkami i botkami za kostkę. 




Trendem, który nas nie opuszcza, jest wszędobylskie złoto. Pierścionki, długie łańcuszki, fikuśne bransoletki, wiszące kolczyki – wszystkie mienią się kolorami słońca. Komponują się z wszystkimi odcieniami czerwieni i butelkowej zieleni, które królują w tym sezonie. 
Prym wiodą także zdobne paski, które nie służą temu, by utrzymać ubranie w jednym miejscu, a po prostu są piękne. Spinamy nimi nie tylko sukienki czy spodnie, ale też…płaszcze. Cała jesień w biżuterii właśnie o tym jest – ma być ślicznie i na bogato. 




W kwestii ubrań królują motywy zwierzęce, szkocka krata i zwiewne falbany. A że pozostały z nami perły, zarówno jako pojedyncze wisiorki, ale też takie łączone z grubymi łańcuchami, są idealnym dodatkiem do każdej z wybranych stylizacji. Rozjaśniają ciemne barwy, podkreślają niektóre połączenia, dodają klasy, choć bywają także lekko zawadiackie. 




Jeśli o zawadiactwo chodzi, tym, co okazuje się być bardzo ciekawe, jest czerwony total look, który wiódł prym na paru z największych pokazów czołowych projektantów. Odcienie czerwieni przeplatane ciekawymi fakturami, tworząc ciekawe połączenia, które – o dziwo – okazują się nie być zbytnio przytłaczające. I do nich pasują małe delikatne kolczyki, dla lekkiego przełamania całości. 

Z kolei drobna biżuteria, wielowarstwowa i wymiarowa, delikatna, ale łączona ze sobą w dużych ilościach, pięknie komponuje się z jeszcze jednym trendem, który został z nami od wiosny. Mianowicie, chodzi o…bieliznę, która jest tak piękna i nieoczywista, że aż chce się ją nosić na wierzchu i pokazywać światu. Delikatne koronki, zwierzęce i kwiatowe motywy, zwiewne body, braletki i gorsety, noszone z grubymi wełnianymi rajstopami, łączone z dużymi, ciepłymi swetrami i szalami – nie ma lepszego połączenia. 

Jak widzicie, tegorocznej jesieni króluje klasyka, delikatnie przełamana nowościami i kolorami. Mamy nadzieję, że każda z nas znajdzie coś dla siebie. 

piątek, 21 sierpnia 2020

Męska biżuteria – jaka i jak ją nosić?

 Obecnie coraz śmielej wyrażamy swój styl i nie boimy się podkreślić czegoś, co nas szczególnie interesuje albo jest dla nas ważne. Chętnie sięgamy po ubrania i dodatki, które sprawiają, że łatwiej jest się nam określić. Kobiety mogą wybierać ozdoby w jaskrawych kolorach i coraz mniej chwytów jest niedozwolonych. 

Podobnie jest w przypadku męskiego wyglądu – granice tego, co wypada, a co nie, co jest „męskie”, a co nie jest, już dawno się zatarły i przestały mieć znaczenie. Dziś mężczyźni mogą śmiało sięgnąć po biżuterię i nie zostanie to przez nikogo odebrane jako coś nie na miejscu.
Oczywiście, jak ze wszystkim, nie warto przesadzać w żadną stronę. Jaka więc biżuteria jest najlepsza dla panów i i jak ją dobrać, w zależności od okazji? 
Wybór jest bardzo duży, każdy znajdzie coś dla siebie – a znaleźć można wszystko. Najlepszym, przynamniej na początek swojej przygody z biżuterią, będzie jednak klasyka. Jak to się mówi – aby łamać zasady, trzeba je najpierw bardzo dobrze poznać.

Jedną z najbardziej popularnych, a zarazem ponadczasową ozdobą są spinki do mankietów. Mogą być poważne lub zabawne. Wykonane z metali szlachetnych, nieozdobione, ale też podrasowane kamieniami czy grawerem. W zależności od okazji, możemy wybrać stonowane, które świetnie będą komponować się z garniturem lub lekko szalone – na luźniejsze spotkania, do koszuli i jeansów. 

Inną, najczęściej wybieraną ozdobą, są bransoletki. Najlepiej, gdy nosimy je po dwie-trzy na raz, ale raczej nie więcej. Do wyboru mamy te wykonane z kamieni, rzemyków, stali, ale też posrebrzane czy pozłacane. Ważnym jest, by dobrać je do stroju tak, by pasowały zarówno kolorystycznie, jak i stylem. Lekka bransoleta z korali nie do końca sprawdzi się przy eleganckiej koszuli, do której lepiej będzie pasowała gruba skórzana lub stalowa (wtedy też należy zrezygnować ze spinek do mankietów, by nie przesadzić z ilością dodatków), przylegająca do ciała. 



Kolejną opcją, dość chętnie wybieraną przez mężczyzn, są pierścionki. Co prawda, najczęściej na palcach widać tylko obrączki ślubne, ale to się zmienia. Jest to ukłon w stronę niegdysiejszych sygnetów, często noszonych z wielkim namaszczeniem i ukłonem w stronę przodków – jako pamiątka przekazywana z pokolenia na pokolenie. Zresztą, do dzisiaj pierścionki noszone przez mężczyzn wywołują podniosłe skojarzenia i często nie są traktowane jedynie jako ozdoba, ale ich wartość jest bardzo sentymentalna. Najczęściej są to ozdoby wykonane z metali szlachetnych, ze złota lub srebra. 



Ostatnim ważnym elementem będą wszelkiego rodzaju zawieszki i naszyjniki. Najczęściej spotkać można tzw. nieśmiertelniki, na których często wygrawerowane są szczególne informacje. Coraz więcej mężczyzn decyduje się na noszenie czegoś na szyi, jako że jest to delikatny dodatek, który jednak świetne podkreśli każdą stylizację. Większe wisiory należy łączyć z gładkimi koszulkami, a najlepszą długością łańcuszka jest ok. 60 cm. 



Pamiętajmy też, że eksperymenty są świetnym pomysłem, by poznać swój styl – grunt jednak, by z nimi nie przesadzić.