Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria sztuczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria sztuczna. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 czerwca 2021

Jaką biżuterię dobrać do koloru włosów

Niejednokrotnie pisaliśmy Wam już o doborze odpowiedniej biżuterii do sylwetki, kształtu twarzy czy okazji. Dziś chcemy zaproponować Wam coś innego. Czy zastanawiałyście się kiedyś, jak powinno się dobrać ozdoby w zależności od koloru włosów? Wiadomo, że każda karnacja lepiej współgra z innymi dodatkami, podobnie rzecz ma się z barwą naszej fryzury. Oczywiście, musimy być świadomi, że trochę inaczej będzie miała się rzecz z włosami farbowanymi, a inaczej z naturalnymi – mamy inny kolor skóry, oczu i ich osadzenie, a to wszystko ma wpływ na ostateczny efekt. Jednak istnieje parę uniwersalnych zasad, których warto się trzymać. 

Rudowłose kobiety mogą poszczycić się piękną urodą, przyciągającą wzrok i rozpalającą zmysły. Ten kolor występuje w otoczeniu piegów, zielonych oczu i niesamowitej aury tajemniczości i ulotności. Ich karnacja często jest jasna, lekko zimna.




Dlatego dla kontrastu warto jest sięgnąć po srebrne kolczyki z zielonymi lub niebieskimi kamieniami – malachitem lub turkusem. Będą one idealną przeciwwagą do urody, jednocześnie mocno ją podkreślając. Jest to z pewnością najbezpieczniejsza opcja, która nigdy się nie znudzi i raczej nie zawiedzie. Innym ciekawym pomysłem jest dobranie biżuterii pod kolor włosów – miedzianej lub z pomarańczowymi czy czerwonymi kamieniami, jak rubin czy koral. Taka decyzja pozwala nieco wyciszyć i uspokoić wizerunek.
Należy natomiast unikać bizuterii bordowej czy granatowej – przez nią cera wyglądać będzie jeszcze bardziej blado, wręcz ziemiście i niezdrowo.

Kobiety, które mają ciemne, czarne włosy często nazywane są Panią Zimą. Ten typ urody ma najczęściej jasną karnację i niebieskie lub ciemne oczy. Tutaj podobnie jak w przypadku rudości, warto jest pokusić się o zadziałanie na zasadzie kontrastu. Można sięgnąć po biżuterię z kryształami, perłami lub ametystem. Lepiej zwrócić się ku srebru niż złotu, to bardziej podbije naturalną urodę i zadba o jej uwypuklenie. W przypadku ciemnych włosów warto jest pamiętać o tym, że one same w sobie bywają niekiedy przytłaczające, jeśli więc sięgamy po biżuterię, warto wybrać tę lekką, ale jednak widoczną – np. dłuższe kolczyki, zwiewne i delikatne. Przy krótkich włosach dobrze jest zdecydiwać się na kolczyki wkrętki. 

Zasada jest tutaj jedna – im zimniejsza uroda, tym chłodniejsza biżuteria. Najlepiej srebro, jeśli jednak chcemy koloru, malachit czy opal będą pięknie mieniły się w ciemnej fryzurze. 
Nieco bardziej sprawa komplikuje się w przypadku blondynek. Mogą mieć one ciepłą karnację, wówczas ich cera jest brzoskiwniowa, a oczy brązowe lub orzechowe. Do tego typu urody pasuje srebrna biżuteria z kamieniami w kolorze ziemi, naturalnymi i stonowanymi. Możemy pokusić się o kolor niebieski, brązowy lub błękitny. Niedobrze wyglądać będzie czerwień, która może podbić często występujące tutaj zaczerwienienia.




Drugi typ – zimny – ma jasną karnację i oczy. Pasują do nich srebrne lub złote kolczyki w zimnych odcieniach. Tutaj świetnie sprawdzi się topaz lub onyks. Aby nie było zbyt nudno i mdło, warto unikać pastelowych, mlecznych kolorów, dzięki czemu będzie bardziej wyraziście. 
Mamy nadzieję, że z tymi delikatnymi podpowiedziami łatwiej będzie dobrać Wam odpowiednią biżuterię. 

niedziela, 2 maja 2021

Rodzaje splotów łańcuszków

 Zawsze występują jako tło, jako dodatek. Są dopełnieniem, pozwalają innym błyszczeć, same jednak pozostają w cieniu. Jednak, bez nich wiele ozdób nie miałoby racji bytu, są jak fundament, nośnik najważniejszych informacji. Mowa oczywiście o łańcuszkach – każdy z nas je ma, używa i często bez nich nie jesteśmy w stanie funkcjonować w świecie biżuterii, ale czy wiecie, że istnieje wiele ich rodzajów i każdy ma swoją nazwę i często służy do łączenia z tylko jednym określonym typem dodatków? 

Mogą być one elementem i częścią innych rodzajów biżuterii, kolczyków, naszyjników, czy bransoletek, a także bazą do zawieszek. Czasami występują też jako dodatek solo. 


Niestety, zapominamy, że to, na jaki splot się zdecydujemy, jest tak samo ważne, jak odpowiedni kruszec. Dlatego dzisiaj mamy dla Was krótki przewodnik po tych najpopularniejszych. 



Pancerka


Charakteryzuje się pojedynczymi, spłaszczonymi ogniwami, które najczęściej posiadają szlifowane brzegi. To, co ważne, to fakt, że dobrze odbijają światło, delikatnie lśniąc. Często po ten łańcuszek sięgają panowie, decydując się na mniejsze i gęsto splecione modele, gdy dodają do nich zawieszkę, a te większe noszą saute. Kobiety sięgają po delikatne modele o gęstym splocie i zestawiają je z zawieszkami, choć czasami decydują się na bardziej okazałe i noszą je solo. Pancerka to bardzo solidny i wytrzymały splot.





Singapur


To jedna z wariacji najbardziej popularnego splotu, lżejsza i bardziej figlarna, wybierana przez kobiety. Ten łańcuszek jest bardzo ozdobny i powstaje poprzez skręcenie klasyczniej pancerki. Nadaje mu to dodatkowy blask.





Bismark


Ten efektowny splot z kolei jest wybierany przez mężczyzn. To delikatne owalne ogniwa, połączone w szeroki pas. Rzędów ogniw może być naprawdę dużo, dlatego prezentuje on swoje oblicze od delikatnych form, po szerokie, efektowne pasy. 





Królewski 


Najbardziej ozdobny splot to zdecydowanie ten – królewski. To masywny model zwany też bizantyjskim, charakteryzujący się gęstym splotem złożonym z wielu efektownie przeplecionych ze sobą ogniw. Geometryczne ostrzejsze kształty są częściej wybierane przez mężczyzn. Kobieca wersja, to zdecydowanie splot królewski o delikatniejszych, bardziej obłych kształtach.


Kordel 


To jeden z najbardziej kobiecych splotów, na tyle ozdobny, że często noszony bez żadnych dodatków, ewentualnie w komplecie z bransoletką czy kolczykami. Ma dwie wersje – cięższą – z pełnym łańcuszkiem i lżejszą, dmuchaną w środku. Kordel jest dość sztywny i należy ostrożnie się z nim obchodzić.





Kulka


Nie ma chyba bardziej rozpoznawalnego splotu od tego. Zbudowany jest z małych kulek, jak wskazuje nazwa, połączonych ze sobą w prosty sposób. Ma swoje militarne korzeniem, bo to właśnie na nim wieszano nieśmiertelniki. Dziś noszony jest i przez mężczyzn i kobiety, ładnie prezentuje się saute.



 



Jak widzicie, rodzajów splotów jest bardzo wiele, my pokazujemy dziś mały ich wycinek. Jednak, jest w czym wybierać i z czym je łączyć. Ważne, by pasowały one zarówno do naszych dodatków jak i całej stylizacji. 

piątek, 3 kwietnia 2020

Cyrkonie – co warto wiedzieć, ciekawostki

Wielu z nas nie stać na biżuterię z drogimi kamieniami szlacheckimi, na diamenty i brylanty. Szukamy więc innych, równie efektownych ozdób. Tak jak pisaliśmy ostatnio – sztuczna biżuteria nie oznacza tego, że jest gorsza, ona jest po prostu inna, a co ważne: można sobie na nią pozwolić. Jeśli odpowiednio o nią zadbamy i będziemy pamiętali o podstawowych zasadach użytkowania, może nam posłużyć naprawdę długie lata. Jednym z najchętniej wybieranych jej rodzajów są kolczyki, naszyjniki lub pierścionki z cyrkoniami. Wyglądają one bardzo dostojnie i naprawdę robią wrażenie. Zastanawiałyście się kiedyś, co kryje się pod tą nazwą?




Co warto wiedzieć o cyrkoniach? Zaraz się przekonacie! Mamy dla Was parę ciekawostek. 
Jest to kamień, który do powszechnej produkcji wszedł dopiero w latach 70. ubiegłego wieku. Zyskał ogromną popularność dzięki temu, że był się tanią imitacją pożądanych i uwielbianych brylantów. Od tego czasu tylko zyskuje na popularności i nic nie wskazuje na to, by tendencja miała się zmienić. A to dlatego, że cyrkonia jest wdzięcznym materiałem, a w dobrych rękach jubilera potrafi zaskoczyć swoim blaskiem czy kolorem. Jeśli ktoś nie miał do tej pory styczności z tego typu ozdobami, czasami może mieć problem, by rozróżnić diamenty od cyrkonii. 


Cyrkonia to nic innego jak kamień syntetyczny tj. uzyskiwany sztucznie, w procesie produkcji. Nie występuje w naturze. Dzięki temu, że cyrkonie same w sobie są bezbarwne, można nadać im ciekawy kolor za pomocą domieszek np. po dodaniu niklu staje się brązowa, chromu – zielona, a kobaltu – niebieska. Bardzo popularne są kolczyki z kolorowymi kryształkami.



Pierścionki czy kolczyki z tymi kamieniami naprawdę robią wrażenie, trzeba jednak zwrócić uwagę na bardzo ważną rzecz, mianowicie, czy cyrkonia jest zakuta czy tylko wklejona. Zakucie gwarantuje trwałość i odporność na działanie czasu i pokazuje, że jubiler poświęcił czas, by stworzyć produkt najwyższej jakości. Wklejona cyrkonia zaś często mogą odkleić się w czasie noszenia biżuterii.



To tyle z rzeczy ważnych i istotnych, na koniec mamy dla Was parę ciekawostek. 

Po pierwsze, cyrkonie są nieskazitelne. Są idealnie przezroczyste i gładkie. Nie mają inkluzji tak jak naturalne brylanty. Oczywiście, idealny stan to efekt procesu produkcji, a z biegiem czasu dodatki mogą stracić na wyglądzie. Cyrkonie jednak nie są tak twarde i wytrzymałe jak brylanty.

Po drugie, co raczej nie dziwi, w Chinach produkuje się najwięcej cyrkonii. Jednak warto wspomnieć, że Tajlandia ma drugie miejsce w ilości produkowany kamieni. 

Jeśli zaś chodzi o ich ojczyznę, to na terenie Niemiec pod koniec lat 40-tych ubiegłego wieku pierwsza cyrkonia została odkryta przez tamtejszego mineraloga. Nie podjęto jednak żadnych kroków, by to wykorzystać i pracę nad nimi rozpoczęto dopiero 30 lat później – już w państwie rosyjskim.

Na koniec warto dodać, że jubilerstwo to nie jedyna dziedzina, w której wykorzystuje się ten minerał. Często używany jest także przy analizowaniu ilości tlenu w spalinach.

Mamy nadzieję, że tym tekstem zaspokoiliśmy Waszą ciekawość!

wtorek, 18 lutego 2020

Jak dbać o sztuczną biżuterię?

„Sztuczna”, wbrew temu co niekiedy zdaje się sądzić wiele osób, nie jest synonimem słowa „tandetna”. Sztuczna biżuteria to jeden z wariantów, po które możemy sięgnąć, wybierając swoje ozdoby. Jeśli interesujemy się trendami, a wiemy, że coś będzie modne tylko w jednym sezonie, dobrze jest zdecydować się na opcję w przystępniejszej cenie, która równie miło nacieszy oko. Co ważne, to, że coś jest tańsze, nie oznacza, że nie chcemy długo się tym cieszyć. Jak więc dbać o sztuczną biżuterię, by jak najdłużej móc ją nosić? Oto kilka wskazówek. 



Sztuczna biżuteria jest świetnym dodatkiem, posrebrzane i pozłacane bransoletki czy naszyjniki przyciągają wzrok i nie pozwalają przejść w tłumie niezauważoną. Jednak to, co najbardziej może nam przeszkadzać w codziennym noszeniu takich ozdób to, po pierwsze, fakt, że bardzo szybko tracą swój blask i nie lśnią tak pięknie jak na początku. Sztuczne srebro nabiera rdzawego połysku, a „złoto” zaczyna czernieć. Kolejnym kłopotem jest to, że taka biżuteria łatwo wchodzi w reakcję chemiczną z powietrzem (szczególnie wilgotnym) i skórą i utlenia się, czego efektem staje się zmiana koloru i pozostawanie plam na ciele. To właśnie te słynne przebarwiania na uszach od całodziennego noszenia kolczyków, czy na nadgarstku – po bransoletce. Niestety, często plamy pojawiają się też na odzieży. 



Pierwszym, o czym powinnyśmy pamiętać, jest przechowywanie ozdób w odpowiedni sposób i w odpowiednim miejscu. Najlepiej w szkatułce, która dobrze ochroni przed wilgocią i powietrzem. Przed włożeniem kolczyków czy bransoletki do pudełka, warto jest owinąć je bawełnianą chusteczką czy papierowym ręcznikiem, można też zainwestować w woreczki strunowe i w nich umieścić nasze błyskotki, to dodatkowo ochroni przed wilgocią, a przy okazji zapobiegnie plątaniu się naszyjników czy wisiorków.
Warto dodać jeszcze jedną rzecz – sztucznej biżuterii nie trzymajmy razem ze srebrem, ponieważ różne metale, wchodząc w reakcje chemiczne z powietrzem, powodują ciemnienie nie tylko sztucznych ozdób, ale też tych wykonanych z metali szlachetnych. 




A co, gdy nasze błyskotki chcemy założyć? Jest prosty sposób na to, aby biżuteria nas nie brudziła. Miejsce styku pierścionka czy innych ozdób ze skórą warto posmarować bezbarwnym lakierem do paznokci. To odetnie dostęp powietrza i zapobiegnie procesowi utleniania się materiału, z którego zostały wykonane. Dzięki temu zabiegowi zyskamy dwie rzeczy – ozdoby nie sczernieją, a na naszej skórze nie pojawią się przebarwienia.   

Jeśli postanowimy umyć naszą nieszlachetną biżuterię, pamiętajmy, by nie czyścić jej preparatami przeznaczonymi do konserwacji srebra czy złota – silne chemikalia użyte do ich produkcji mogą bezpowrotnie zniszczyć delikatną strukturę naszych ozdób. Nie moczmy ich też długo w wodzie, grozi to roztopieniem się kleju i wypadnięciem kamieni czy zniszczeniem łączeń. 


Mamy nadzieję, że dzięki naszym radom dłużej będziecie mogły cieszyć się sztuczną biżuterią, a żaden z problemów wynikających z jej noszenia, nie będzie Wam straszny. 

piątek, 13 lipca 2018

Jak dbać o biżuterię latem

Dbanie o biżuterię powinno być priorytetem każdej z nas. Dzięki niej możemy być jeszcze piękniejsze, wyróżniać się z tłumu i ukazywać nasz charakter. Jednak – by to zrobić nasze ozdoby muszą być świetnym stanie. Co więc zrobić, by zachować ich piękno na długie lata? W dzisiejszym wpisie pokażemy Wam jak dbać o biżuterię, w paru punktach. Będzie o pielęgnacji sztucznej biżuterii i o zatroszczeniu się o ozdoby latem.  

  1. 1. Pielęgnacja sztucznej biżuterii 
Sztuczna biżuteria już dawno przestała być powodem do wstydu. Dzięki temu, że jest niedroga, łatwo skompletować ozdoby na każdą okazję i do każdego stroju z osobna. Do sztucznej biżuterii zaliczamy tę wykonaną m.in z: mosiądzu, stali, szkła, plastiku, drewna, piór, skóry naturalnej i eko 




Mimo że ta biżuteria nie jest wykonana ze szlachetnych metali, kryształów czy pereł, dzięki odpowiedniej pielęgnacji (i coraz trwalszym metodom wykonania i użytym produktom) może przetrwać lata.  



Z jej utrzymaniem jest więcej problemów niż w przypadku biżuterii szlachetnej, jednak wciąż to nic trudnego. Metale nieszlachetne często po pewnym czasie śniedzieją, zmieniają kolor, rdzewieją, zostawiają ślady na skórzeAby temu zapobiec, warto zadbać o odpowiednie przechowywanie. Najlepiej w specjalnej szkatułce, z dala od źródeł światła i wilgoci, które są wrogami sztucznej biżuterii. Z tych samych powodów, w sztucznych błyskotkach nie warto się kąpać, spać ani uprawiać sportu – woda i pot źle wpłyną na ich stan i odbiorą blask. 
Sztuczną biżuterię należy regularnie czyścić miękką ściereczką, bez użycia wody. Niekiedy, gdy stan biżuterii jest w bardzo złym stanie, można użyć pasty do zębów, szarego mydła czy sody – ratują przed zaśniedzeniem i rdzą 


2. Pielęgnacja biżuterii latem 
Latem nasze ozdoby są szczególnie narażone na uszkodzenia i niedogodności. Słońce, piasek, woda i podróżzdecydowanie im nie służą.  
Warto unikać kontaktu z wodąZarówno sól zawarta w wodzie morskiej, jak i chlor i inne substancje chemiczne dodawane do wody na basenach, mają bardzo szkodliwe działanie dla naszej biżuterii, począwszy od korozji przez utratę blasku i odklejenie się kamieni czy cyrkonii. Jeśli nie uda nam się jednak uniknąć wody, po kąpieli warto zanurzyć biżuterię w letniej przegotowanej wodzie i osuszyć ją suchą ściereczką 
Należy także unikać kontaktu z piaskiem, który poważnie szkodzi: jest odpowiedzialny za zarysowania na ozdobach, ale też ścieranie się kamieni i metali. Trzeba być bardzo ostrożną 



Nasza biżuteria nie lubi także olejków i kremów do opalania oraz środków na owady – te sprawiająże na ozdobach pozostają tłuste ślady, osady czy smugi, a – co gorsze – mogą powodować jej odbarwienie i matowienie.  

Warto także pamiętać o odpowiednim przechowywaniu biżuterii w czasie podróży. Nie rzucajmy jej luzem do walizki, między ubrania – długie naszyjniki czy kolczyki mogą się wówczas poplątać lub zerwać, a ubrania – zaciągnąć. Należy każdą ozdobę spakować do osobnego woreczka strunowego i później do luźnego woreczka. W czasie podróży samolotem, warto pamiętać o zapakowaniu jej do bagażu podręcznego – jeśli nasza walizka przepadnie, później może być problem z jej odzyskaniem.  





Gotowe na urlop? Mamy nadziejęże stosując się do naszych rad, unikniecie przykrych niespodzianek.