wtorek, 17 grudnia 2019

Łączenie złotej i srebrnej biżuterii

W świecie biżuterii panuje wiele zasad dotyczących tego, co z czym nosić, jak łączyć i jaka biżuteria pasuje do danej figury, fryzury czy na daną okazję. W świecie biżuterii panuje też jednak wiele mitów, wiele przekonań, które nie mają już odzwierciedlenia w rzeczywistości, bowiem dawno ich sen przebrzmiał i nie pasuje do obecnie panujących trendów. Jak myślicie, czy twierdzenie, że srebrnej i złotej biżuterii nie wolno łączyć to ważna zasada czy raczej mit?

Wiele kobiet uważa, że srebrna i złota biżuteria nigdy nie będą iść w parze. Tego się nie robi! To nie pasuje. Jednak, jak wiemy, zasady dotyczące mody rządzą się swoimi prawami i często to, co kiedyś było nie do pomyślenia, dziś już takim nie jest. Prawa modowe są…dość elastyczne. 



Jeśli więc miałybyśmy ochotę na oryginalne połączenie albo niebanalną kombinację – miks złota ze srebrem może okazać się strzałem w dziesiątkę. Z racji tego, że to sprawa tak mocno niecodzienna, efekt końcowy może nas bardzo miło zaskoczyć. Jak ze wszystkim – musimy pamiętać o jednej rzeczy – by podejść do tego eksperymentu we właściwy sposób.

To, jaką biżuterię wybieramy, zależy od naszego nastroju danego dnia. Możemy chcieć czegoś ekstrawaganckiego, albo stonowanego. Wiele zależy też od okazji, na którą się wybieramy. Najbezpieczniej będzie zacząć od eksperymentów z mieszaniem srebra i złota w przypadku biżuterii minimalistycznej. Możemy swobodnie dopasować dodatki do swojego pomysłu i czuć się olśniewająco. Plusem łączenia srebrnej i złotej biżuterii jest z pewnością możliwość stworzenia nietuzinkowej kombinacji. Przykładem tego niech będą dwa różne kolczyki – złoty i srebrny. Na pewno zrobią wrażenie!
Takie połączenie okaże się też skuteczne, gdy wybierzemy coś ze swoich dodatków kierując się sentymentem i ich wartością emocjonalną – wówczas podświadomie będziemy czuć się super, co przełoży się na nasz wygląd. 



Na to, jaką biżuterię wybierzemy, wpływ ma także nasza kreacja – do lekkich, subtelnych koszul świetnie pasować będą delikatne naszyjniki lub długie kolczyki. Z kolei do czegoś bardziej ekstrawaganckiego, imprezowego – strojnej sukienki czy cekinowego garnituru dobrze wyglądać będzie miks paru dodatków np. srebrnych kolczyków i złotych bransoletek. Możemy też skupić się na nadgarstku właśnie i to tutaj zaszaleć z doborem wzorów i kolorów. Na zakończenie i uwieńczenie całej stylizacji dodajmy zdobną broszkę czy pierścionek wykonany z jednego z tych dwóch metali. 



Pamiętajmy, że o sukcesie naszej stylizacji decydują dodatki i to one są często głównym nośnikiem naszego stylu i poczucia gustu. Ważnym jest, by nie „przedobrzyć” w żadną stronę – by jednocześnie dobrze się bawić i wiedzieć, gdzie przebiega granicą hitu i kitu. To szalenie istotne – dzięki temu nie popełnimy błędu i nie strzelimy modowej gafy. 


Mamy nadzieję, że z naszą pomocą łatwiej będzie Wam zacząć przygodę z łączeniem dwóch najszlachetniejszych kruszców w jedną całość. Powodzenia!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz